maine coon

main coon

dziś jest 06-09-10, świętują koty: Carmen, Modest
  MENU GŁÓWNE
w s t ę p wybór
zachowanie żywienie
 

Pod rozwagę

Przed podjęciem decyzji o rozmnożeniu maine coona należy poważnie zastanowić się nad celem, kosztami i ryzykiem rozrodu. Nierozważnie podjęta decyzja może w efekcie doprowadzić do powołania na świat kolejnego niechcianego zwierzęcia, co nawet wśród kotów rasowych zdarza się stosunkowo często. Proces rozrodu związany jest z dodatkowymi wydatkami, do których przede wszystkim należy zaliczyć: pokrycie kotki, opiekę medyczną oraz zakup specjalnego pokarmu i wyposażenia. Nie wolno również zapominać o zagrożeniach, jakie ciąża i poród niosą dla organizmu przyszłej matki. Jeśli więc z sympatii do maine coonów zależy nam na posiadaniu jeszcze jednego osobnika, powinniśmy raczej zgłosić się do profesjonalnego hodowcy. Jeżeli natomiast sami myślimy o założeniu hodowli, miejmy na względzie fakt, iż, oprócz miłości do zwierząt, wymagane są: czas, pieniądze, warunki i duża wiedza.

Rozpoznanie płci

Zewnętrzne narządy płciowe kociąt zaraz po narodzinach są z reguły nadmiernie rozwinięte. Określenie ich płci w tym czasie nie sprawia więc większego problemu. Sytuacja taka trwa dzień lub dwa, poczym genitalia przestają być tak wyraźne. Kolejny moment do łatwego zidentyfikowania płci przychodzi, kiedy zwierzę osiąga wiek kilku tygodni. Wówczas u małego kocura pod ujściem odbytu widoczny jest okrągły otwór, który prowadzi do napletka. U kotki natomiast w podobnym miejscu znajduje się szczelina stanowiąca srom. Wraz z dojrzewaniem kocurowi powiększają się jądra, coraz bardziej widoczna staje się moszna, a na penisie pojawiają się wyrostki. W procesie dojrzewania kotki nieznacznemu wydłużeniu ulega srom. Osobnik płci męskiej, którego nie poddano kastracji, charakteryzuje się dużą głową i wyraźnymi policzkami. Głowa kotki jest zazwyczaj mniejsza i nie ma na niej policzków.

Miłosne zaloty

Zarówno kotki, jak i kocury rasy maine coon osiągają dojrzałość płciową w wieku 5 - 9 miesięcy. U osobnika płci żeńskiej oznaką takiego stanu jest wystąpienie pierwszej rui. W okresie gotowości seksualnej u kotki można wyodrębnić dwie grupy objawów. Pierwszą stanowią zachowania mające zachęcić kocura do kopulacji. Natomiast na drugą grupę składają się zmiany natury fizjologicznej. Charakterystyczne zachowania kotki są jedyną zewnętrzną wskazówką mówiącą o stanie podwyższonej gotowości płciowej. Nie występują inne widoczne objawy, np. typowe dla suki - opuchnięcie sromu i krwawy pochwowy wysięk. O nadchodzącej rui przede wszystkim świadczy łaszenie się do domowników, ocieranie o krawędzie przedmiotów oraz przewracanie i zwijanie na podłodze. Z czasem zwierzę staje coraz głośniejsze, wydając długie, wyjące, niekiedy nienaturalne dźwięki. Niektóre osobniki płci żeńskiej w tym czasie miewają nagłe napady agresji. Kotka w okresie rui staje się bardzo wrażliwa na dotyk okolic ogona i zawołania. Bardzo często przyjmuje pozę gotowości do kopulacji - wypina swój zad, przebiera tylnymi łapami i stara się przylgnąć klatką piersiową do podłoża. Zachowanie takie w połączeniu z zapachem substancji chemicznych wydzieliny pochwowej, moczu i gruczołów zapachowych (pod uszami) wabi osobnika płci męskiej.
Podczas zbliżenia kocur wchodzi na kotkę i chwyta zębami skórę na jej szyi. Penetracja i ejakulacja następują bardzo szybko. W momencie wycofywania się kotka jęczy i agresywnie odwraca głowę, poczym wylizuje srom. W ciągu kilku godzin proces kopulacji powtarzany jest wielokrotnie. Jeśli któreś z płciowych zbliżeń zakończy się sukcesem, po około 24 godzinach ruja ustępuje. W przeciwnym razie zachowania wyrażające seksualną gotowość kotki trwają dłużej (kilka - kilkanaście dni). W ostatniej fazie mają one mniej intensywny charakter, by w końcu całkowicie zaniknąć.
Kotki rasy maine coon zdolne są do osiągania rui o każdej porze roku. Większość z nich jednak nie okazuje stanu seksualnej gotowości późną jesienią, na początku i w środku zimy. Najczęstszymi porami występowania rui są natomiast koniec zimy i początek lata. Trzeba mieć na uwadze fakt, iż młode zwierzęta z reguły nie ogłaszają swoich potrzeb w sposób intensywny, typowy dla dorosłych osobników. Może się więc zdarzyć sytuacja, w której właściciel kotki nie zauważy objawów pierwszej rui i nie zdąży odizolować kocura, co w efekcie przyniesie niespodziewaną ciążę.
Maine coony rodzaju męskiego nie miewają okresów seksualnej gotowości. Ich zdolność i chęć do kopulacji mają charakter ciągły. O dojrzałości płciowej kocura przede wszystkim świadczą: spryskiwanie terytorium, okazywanie agresji w stosunku do konkurentów, pokaźna budowa ciała oraz rozwinięte pod wpływem testosteronu policzki.

Ciąża i poród

W trakcie stosunku płciowego dochodzi do jajeczkowania. Po zapłodnieniu jaja zagnieżdżają się w ściankach macicy, gdzie od postaci embrionalnej następuje rozwój każdego z płodów. W normalnych warunkach okres ciąży u kotki trwa od 64 do 69 dni. Na 48 godzin przed rozwiązaniem temperatura ciała przyszłej matki obniża się do ok. 37,8 st. C. W tym czasie kotka rozpoczyna poszukiwanie miejsca, w którym przyjdą na świat małe. Zazwyczaj poród odbywa się w odosobnieniu, chociaż niekiedy towarzyska natura maine coona skłania go do rodzenia w obecności domowników. Do "sali porodowej" nie powinny mieć dostępu inne mieszkające w domu koty. Tuż przed wydaniem na świat potomstwa kotka sprawia wrażenie niespokojnej - wielokrotnie zmienia swoją pozycję i liże się pod ogonem. W trakcie skurczów porodowych leży ona na boku, płytko i szybko oddychając. Każde z kociąt rodzi się w całkowitej lub częściowej osłonie z błony. Po porodzie kotka oczyszcza małe z resztek błon, usuwa wody płodowe z pyszczka i nozdrzy, stymuluje układ oddechowy, oddziela łożysko oraz karmi. Z reguły w jednym miocie jest od 3 do 8 maine coonow, które przychodzą na świat w odstępach ok. 30 min. Nieco dłuższe okresy wstrzymywania się z rodzeniem kolejnych dzieci mogą wynikać z niezbyt sprzyjających warunków porodu i zaniepokojenia kotki. Natomiast wielogodzinne przerwy zazwyczaj spowodowane są ciążą wynikłą z kontaktu z więcej niż jednym kocurem. Zaniepokojenie powinna wzbudzić sytuacja, kiedy zwierzę przez kilkadziesiąt minut intensywnego wysiłku nie jest w stanie osiągnąć rozwiązania.
W trakcie normalnie przebiegającego porodu nie jest wymagana ingerencja człowieka. Również po przyjściu kociąt na świat ich matka całkiem samodzielnie potrafi zadbać o swoje dzieci i o siebie. W gestii właściciela zwierzęcia leży natomiast podawanie odpowiedniego pokarmu i zapewnienie ciągłego dostępu do świeżej wody.

Opieka nad noworodkami

Nakarmienie małych w ciągu pierwszych kilku godzin ich życia jest najważniejszym zadaniem młodej mamy. Wraz z pokarmem w postaci siary lub pierwszego mleka kocięta otrzymują antyciała stanowiące naturalną ochronę przed chorobami zakaźnymi. Podobnie jak przedstawiciele innych zwierzęcych gatunków, również koty przychodzą na świat bez wykształconego systemu immunologicznego. Pomoc ze strony kotki ma więc dla nich kluczowe znaczenie. Zdolność właściwego przyswojenia antyciał występuje u kociąt jedynie przez kilka godzin. Kotka, która po raz pierwszy karmi swoje małe po tym okresie nie jest w stanie wytworzyć w ich organizmach należytej ochrony. Kocięta karmione przez niezaszczepioną matkę także narażone są na bardzo poważne kłopoty.
Nowonarodzone kocięta przez pierwsze kilkanaście dni cały swój czas spędzają na spaniu przerywanym krótkotrwałymi posiłkami. Ich matka stara się stale im towarzyszyć i opuszcza je jedynie w przypadku konieczności skorzystania z kuwety lub zaspokojenia głodu. Ponieważ małe nie mają odruchu załatwiania potrzeb fizjologicznych, kotka liżąc ich krocza stymuluje organy wydalania, a następnie zjada odchody, aby zachować czystość w legowisku. W początkowym okresie kocięta nie są w stanie samodzielnie utrzymywać odpowiedniej temperatury ciała. Jedynym źródłem ciepła jest dla nich organizm matki i w przypadku odtrącenia przez kotkę, ich ciała bardzo szybko ulegają wyziębieniu. W momencie spadku temperatury poniżej 35,6 st. C kocięta tracą zdolność absorbowania składników odżywczych, co między innymi prowadzi do zakłóceń w oddychaniu i krążeniu. Następstwem takich problemów jest zazwyczaj rychła śmierć młodego zwierzęcia.
Przypadki odtrącenia przez kotkę najczęściej dotyczą osobników chorych i słabych. Mały i bezbronny kot leżący na uboczu powinien mieć okazję skorzystania z ludzkiej pomocy. Właściciel może spróbować zbliżyć kociaka do jego matki i obserwować jej reakcję. Jeśli kotka z uporem odpycha jedno ze swoich dzieci, należy w pierwszej kolejności zapewnić mu źródło ciepła (żarówka, butelka z gorącą wodą), a następnie uzgodniony z weterynarzem pokarm.
Około siódmego dnia życia kociętom otwierają się oczy i uszy. Wraz z tym wydarzeniem małe koty rozpoczynają niezdarne badanie legowiska. Po kilku dniach ich ruchy stają się bardziej skoordynowane, a w zachowaniu dają się zaobserwować elementy zabawy. Wzrost aktywności i niezależności kociąt wiąże się z coraz krótszym czasem spędzanym przy matce. Jednocześnie kotka stopniowo zaczyna odmawiać swoim dzieciom pokarmu. W momencie całkowitego odstawienia od naturalnego pożywienia kocięta powinny już znać smak jedzenia z puszki. Lekkostrawny, wysokiej jakości, miękki pokarm należy zacząć podawać kociętom w wieku 4 - 5 tygodni. Małe koty muszą także przyzwyczajać się do bliskiej obecności ludzi i innych zwierząt mieszkających w domu. Delikatność w obchodzeniu się w połączeniu z częstym braniem na ręce, a także ostrożność podczas poznawania domowych zwierzaków z pewnością przyniosą zamierzony skutek. Bardzo istotne jest, aby kocięta mieszkały razem ze swoją matką dopóki nie skończą 8 tygodni. W praktyce optymalnym wiekiem do opuszczenia kotki zazwyczaj okazuje się 10 tygodni.

Problemy i zagrożenia

Podczas ciąży koty na ogół narażone są na mniej problemów niż przedstawiciele innych gatunków. Do potencjalnych zagrożeń można zaliczyć: niepłodność, niedonoszenie płodu, poronienia, poród martwych lub zdeformowanych kociąt i zakażenia macicy. Większość wymienionych problemów jest wynikiem niesprzyjających warunków, w jakich żyje kotka. Błędy żywieniowe, stres wynikający z obecności innych zwierząt oraz przebywanie w środowisku sprzyjającym rozwojowi chorób bardzo niekorzystnie wpływają na kondycję płodu i zdrowie przyszłej matki. Czynniki te zwiększają także ryzyko wystąpienia komplikacji podczas porodu. Niekorzystne uwarunkowania genetyczne stanowią inne źródło problemów. Często zdarza się, iż właśnie geny decydują o narodzinach martwych lub upośledzonych kociąt.

- kittyright 2002 WebMouser -