Na temat pochodzenia rasy maine coon krąży wiele interesujących legend
i mitów. Ich niewątpliwego uroku nie przesłania nawet fakt, iż większość
opiera się na całkowicie błędnych założeniach.
Jedna z bardziej popularnych tez mówi, iż maine coon w prostej linii wywodzi się
ze skrzyżowania dzikiej kotki z szopem. O prawdziwości takiego
twierdzenia rzekomo ma świadczyć puszysty, pręgowany ogon cechujący oba gatunki.
Jednak ewentualne spory dotyczące możliwości zaistnienia takiego związku nie
powinny mieć miejsca, gdyż zdaniem zoologów krzyżówka kota z szopem jest
genetycznie niemożliwa.
Inna teoria mówi natomiast, że pierwszymi rodzicami maine coona byli żyjąca na
wolności przedstawicielka kota domowego i amerykański ryś. Cechą wspólną są
w tym przypadku charakterystyczne pędzelki na czubkach uszu. Pomimo faktu,
iż połączenie kota i rysia jest dość prawdopodobne, pozostaje jeszcze
rozszyfrować tajemnicę pochodzenia wspaniałego, puszystego ogona, który jest
niewątpliwą ozdobą maine coona.
Typowo romantyczny wydźwięk wydaje się mieć legenda, która bezpośrednio dotyczy
okresu Rewolucji Francuskiej. Według tej historii do powstania rasy maine coon
znaczący wkład wniosła Maria Antonina. Królowa obawiając się o los własnych
angor podczas rewolucyjnej zawieruchy wysłała je na przechowanie do Ameryki.
Przywiezione z Francji kocury zainteresowały się podobno miejscowymi
kotkami, w rezultacie przyczyniając się do powstania nowej rasy.
Jakkolwiek wiele przekazów dotyczących pochodzenia maine coona jest wytworem
ludzkiej fantazji, można w nich także znaleźć elementy jak najbardziej
prawdziwe. Na początku powstania Nowej Anglii panujące
tam warunki do życia były niezwykle ciężkie. Zimne miesiące przychodziły
w czasie, gdy północne rejony Ameryki pozostawały rozgrzane letnim słońcem.
Zimy charakteryzowały się obfitymi opadami śniegu, wiosny natomiast były
deszczowe i bardzo często zdarzały się potopy. Życie w takich
warunkach wymagało odwagi, wytrwałości oraz umiejętności przystosowawczych.
Cechy takie były wielce pożądane nie tylko u ludzi. Przywożone na amerykański
kontynent zwierzęta również musiały nauczyć się żyć w licznych niewygodach.
Wśród gatunków, które szczególnie chętnie zabierano na statki był w tym czasie
kot domowy. Jego obecność na pokładzie przede wszystkim stanowiła gwarancję
kontroli populacji szczurów. Nie bez znaczenia dla załogi była także
przyjacielska natura tego zwierzęcia. Jest prawdopodobne, że podczas zawijania
do portów koty schodziły na ląd razem ze swoimi opiekunami. Część z nich
gubiła się, nie wracała na statek i na miejscu zakładała kocie rodziny.
W dzisiejszych czasach kilka europejskich ras w znacznym stopniu przypomina
rasę maine coon. Najlepszym tego przykładem jest norweski kot leśny.
Przypuszcza się, że przedstawiciele tej rasy bardzo często towarzyszyli
marynarzom w zamorskich podróżach. Koty te na kontynencie amerykańskim
płodziły potomstwo, z którego tylko wyjątkowo silne osobniki mogły
przetrwać w bardzo trudnych warunkach i nieprzyjaznym sąsiedztwie
wilków i kojotów. Mocna budowa wraz z napuszoną sierścią wzbudzała
respekt u potencjalnych wrogów, długowłose łatwe w utrzymaniu futro
zabezpieczało przed zimnem, płaskie owłosione stopy ułatwiały poruszanie się po
śniegu, a zarośnięte uszy chroniły narząd słuchu przed licznymi opadami.
Wymienione tutaj cechy w istocie stanowią charakterystykę przedstawiciela rasy
maine coon - rasy, która ukształtowała się aby sprostać wymogom postawionym
przez naturalne środowisko. W dziewiętnastowiecznej Nowej Anglii koty
te cieszyły się niezwykłą sympatią za swoje zdolności łowieckie, okazały wygląd
i przyjazny charakter. W połowie dziewiętnastego stulecia rozpoczęła się
moda na organizowanie kocich pokazów a wraz z nią wzrosła popularność maine
coonów. Pierwsze wystawy odbywały się w atmosferze niemalże cyrkowej, a
ocena kotów nie była przeprowadzana według sztywnych standardów. Wkrótce kocie
wystawy zaczęły znajdować coraz większe grono entuzjastów, a ich popularność
przeniosła się na pozostałe regiony Ameryki, coraz bardziej propagując między
innymi rasę maine coon. Na początku XX w. inna długowłosa rasa doszła do
głosu. Rzesza miłośników kotów perskich urosła w ogromnym tempie, co
znacznie przyczyniło się do zmniejszenia zainteresowania maine coonami. Przez
około pół wieku rasa maine coon pozostawała na uboczu zainteresowań
hodowców. Lata sześćdziesiąte przyniosły zmianę tej sytuacji, a stało się to
za sprawą grupy zapaleńców walczących o przywrócenie należnej maine coonom
pozycji. Osoby te powołały do życia organizację nazwaną Maine Coon Breeders and
Fanciers' Association, której głównym zadaniem była promocja rasy. MCBFA jest
dzisiaj największą i najbardziej wpływową organizacją dbającą
o interesy zarówno zwierząt jak i ich opiekunów. Ustalone przez nią
standardy są uznawane na całym świecie, a kodeks zasad przestrzegany jest przez
tysiące hodowców. Popularność rasy maine coon bardzo wzrosła przez ostatnie
lata, poza Stanami Zjednoczonymi także w Europie i Japonii, gdzie kot
ten jest postrzegany jako jeden z symboli Ameryki. Podstawową sprawą
w początkowej fazie działalności MCBFA było dokładne opisanie
charakterystycznych cech rasy. Po ustaleniu standardu rozpoczęto rejestrację
kotów, które mogły zostać uznane za przedstawicieli rasy maine coon. Początkowo
wpisy takie uwzględniały zarówno koty, których przodkowie zgodnie z pewną
dokumentacją należeli do rasy, jak i zwierzęta niejasnego pochodzenia.
Jeśli chodzi o te drugie, tzw. czystość rasową uzyskiwało ich czwarte
pokolenie. Obecnie wszystkie na świecie koty rasy maine coon są potomkami kotów
zarejestrowanych w latach sześćdziesiątych przez organizację MCBFA
i nie jest możliwe wpisanie do rejestru tej rasy zwierzęcia bez rodowodu,
który poświadcza, że konkretny osobnik stanowi potomstwo przedstawicieli tej
samej rasy. W dokumencie tym pokazane jest również drzewo genealogiczne,
nie ma tam natomiast mowy o jakości, sprawności czy stanie zdrowia
kota. Zadanie rejestracji kotów rasy maine coon w Ameryce Północnej
spoczywa dzisiaj na kilkunastu towarzystwach. Spośród nich główna rola przypada
między innymi najstarszej organizacji - the American Cat Association (ACA),
największej - Cat Fanciers' Association Inc. (CFA) oraz skupiającej najwięcej
hodowców maine coona - The International Cat Association (TICA). W Europie
koty te są rejestrowane głównie przez francuskie towarzystwo - Federation
Internationale Feline (FIFe).
Ogólny opis:
Maine coon jest silnym, wytrzymałym przedstawicielem
najstarszej amerykańskiej długowłosej kociej rasy. Należy do grupy dużych kotów
domowych, przy czym kotki charakteryzują się drobniejszą budową niż kocury. Na
tle innych ras odznacza się długim okresem dojrzewania.
Głowa:
Cechuje się średnią długością i szerokością, o nieco kanciastym
zarysie z wysoko położonymi kośćmi policzkowymi. U dorosłych kocurów
wyraźnie zarysowana żuchwa poszerza twarz. Charakteryzuje się średniej wielkości
nosem o nieco wklęsłej krzywiźnie. Broda znajduje się w jednej linii
z górną wargą i nosem.
Oczy:
Powinny być duże, szeroko rozstawione w nieco ukośnych oczodołach. Kolor
oczu może być odcieniem zieleni, złota lub miedzi, białe koty mogą mieć oczy
niebieskie lub różnego koloru. Nie ma powiązania między kolorem oczu a kolorem
futra. Pożądana jest przejrzystość koloru oczu.
Uszy:
Duże, obficie owłosione wewnątrz, szerokie u podstawy powinny być wysoko
osadzone, oddalone od siebie o około jedną szerokość ucha i mieć
zakończenia umiarkowanie szpiczaste. Wskazane jest, aby ich koniuszki zakończone
były "pędzelkami".
Tułów:
Umięśniony, od średniej do dużej wielkości z szeroką klatką piersiową i
średniej długości szyją, proporcjonalnie długi, prostokątny, oglądany od tyłu ma
sprawiać wrażenie nieco kanciastego.
Nogi i stopy:
Nogi powinny być solidne, szeroko rozstawione, średniej długości. Stopy powinny
być duże, okrągłe i dobrze owłosione (pięć palców na przednich, cztery
palce na tylnych).
Futro:
Krótka długość włosa z przodu ma wzrastać ku tyłowi, osiągając największy
rozmiar na brzuchu i portkach. Futro może być jedno lub wielobarwne,
powinno być miękkie, gładko opadać i przylegać do ciała, charakteryzować
się kryzą na szyi wyrastającą od podstawy uszu.
Cechy dyskwalifikujące: plamy, kropki, równa długość włosa na całym
ciele, krótki tułów, skośne oczy, skręcony ogon, nieprawidłowa ilość palców.
Cechy obniżające ocenę: delikatna budowa kostna, brak pukli włosów
w stopach, zła kondycja, płaski lub wypukły profil, krótka okrągła
kufa.
Pomimo wielu szczegółów zebranych w opisie "prawidłowego" maine coona,
ciągle istnieje duża swoboda interpretacji standardowej charakterystyki tej
rasy. Określenia typu "średni", "szeroki", "długi" itp. mogą być różnie
postrzegane zarówno przez hodowców jak i poszczególnych sędziów podczas
pokazów. Różnice w interpretacji standardu występujące pomiędzy różnymi
federacjami doprowadziły do powstania co namniej dwóch typów maine coona,
którego wygląd bywa określany bądź jako "słodki" (sweet) bądź jako "dziki"
(feral). Drobne różnice w budowie, zauważalne u kociąt, skłaniają hodowców
do klasyfikacji osobników należących do konkretnego miotu - przyszli uczestnicy
pokazów zostają objęci programem hodowlanym, pozostałe natomiast wiodą
beztroskie życie kotów domowych.
Wielu uważa, iż waga dorosłych kotów rasy maine coon częstokroć przekracza 15
kg, co jest jak najbardziej błędnym wyobrażeniem. W rzeczywistości, według
standardów amerykańskich, przeciętna waga kotki waha się w granicach 3,6 -
5,4 kg (6,4 kg - dla naprawdę dużych kotek), natomiast kocury zwykle ważą od 5,4
do 8,2 kg. Osobniki spotykane w polskich hodowlach mogą ważyć kilka kilogramów
więcej. Na tle krótkowłosego domowego kota (3,6 - 4,5 kg) maine coon sprawia
wrażenie dużego kota. Wielkość przedstawicieli tej rasy prezentuje się jeszcze
efektowniej w porównaniu z krótkowłosymi kotami rasy orientalnej. Maine
coony osiągają swoje pełne rozmiary pomiędzy czwartym a piątym rokiem życia. Na
wielkość każdego osobnika duży wpływ mają cechy genetyczne, dieta i ilość
zażywanego ruchu. Należy zwrócić uwagę, iż w przeciwieństwie do norm
charakteryzujących psie rasy, dla kotów rasy maine coon nie istnieją standardy
wyznaczające długość czy wysokość zwierzęcia. Hodowcy zawsze podkreślają rolę
zgrabnej prostokątnej sylwetki oraz proporcjonalnego ogona.
W ogromnej większości koty maine coon charakteryzują się dobrym zdrowiem, są
pełne wigoru i nie są bardziej podatne na choroby niż jakiekolwiek koty
nierasowe. Zdarzają się niewielkie problemy w postaci poskręcanego ogona
lub skośnych oczu, lecz nie stwarzają one niebezpieczeństwa dla życia tak jak
coraz częstsze u persów choroby układu oddechowego czy obserwowana u niektórych
reksów duża wrażliwość na zimno. Niektórzy hodowcy uważają, iż brak większych
problemów ze zdrowiem jest zasługą zarejestrowania przez Maine Coon Breeders and
Fanciers' Association bardzo dużej ilości zwierząt dających początek obecnym
liniom hodowlanym. Dzięki temu udało się uniknąć problemów związanych
z małą pulą genów. Pesymiści ostrzegają natomiast przed możliwością
stopniowego obniżania odporności na choroby i sugerują tworzenie nowych
linii hodowlanych. Hodowcy ci wskazują na dwa problemy - kardiomyopatię
i dysplazję bioder. Kardiomyopatia (HCM) jest chorobą mięśnia sercowego,
która powoduje wadliwą pracę serca i tromboembolizm. Choroba ta ma
charakter dziedziczny, występuje u ludzi, psów, kotów i prawdopodobnie
innych zwierząt. Kardiomyopatia w swojej łagodnej postaci może pozostawać
niewykryta przez długi okres. Brak wyraźnych, klinicznych objawów sprawia, iż
zwierzęta-nosiciele bez ograniczeń uczestniczą w procesie reprodukcji,
przekazując tym samym chorobę swojemu potomstwu. Nie jest znany nawet
przybliżony odsetek kotów maine coon zarażonych tą chorobą. Od kilku lat istnieje w Polsce możliwowość przeprowadzania skomplikowanych badań serca zgodnie ze światowymi standardami. Pocieszające jest to, że coraz więcej hodowców decyduje się korzystać z tej okazji.
Inne zatroskanie miłośników maine coonów jest wynikiem pojawiających się
przypadków dysplazji bioder. Do niedawna przypadłość ta znana była jedynie
hodowcom psów, obecnie meldunki weterynaryjne świadczą, iż problem ten pojawił
się u kotów, w tym także u rasy maine coon. Dysplazja bioder jest niezwykle
skomplikowanym stanem uwarunkowanym zarówno przez skłonności genetyczne jak
i środowisko. Schorzenie to nie jest jeszcze dogłębnie poznane, nie wiadomo
również jakie skutki może ono przynieść dla kotów tej rasy. Jest natomiast łatwe
do stwierdzenia poprzez analizę zdjęć rentgenowskich.
|